Czy poetą można zostać z dnia na dzień? Okazuje się, że tak.
„Uśmiechnięta Kulminacja” to debiutancki tomik poezji, który powstał w niezwykłych okolicznościach. Autor miał 49 lat, kiedy podczas zwyczajnej rozmowy na przystanku autobusowym stwierdził, że chciałby pisać poezje. Kilka godzin później w jego głowie powstał pierwszy wiersz.
Od tamtej chwili słowa zaczęły pojawiać się niemal same. W ciągu kilku miesięcy powstało 55 wierszy, z których 50 znalazło się w tym tomiku.
Poezja stała się dla autora czymś więcej niż literacką próbą. Stała się sposobem wyrażania emocji, obserwowania świata i zatrzymywania myśli, które domagały się wypowiedzenia. Pisanie przynosiło ulgę, dawało przestrzeń do swobodnego mówienia własnym głosem i – jak sam przyznaje – zmieniło go jako człowieka.
Tomik poetycki jest również spełnieniem osobistego marzenia – stworzenia książki zawierającej 50 wierszy na 50. urodziny. Powstał z życia, obserwacji, emocji i potrzeby zabawy słowem. Bez udawania i bez dystansu między autorem a czytelnikiem. Bez specjalistycznej wiedzy ani przygotowania. Wystarczyło pozwolić słowom wybrzmieć.
Autor nie chce, aby jego wiersze jedynie „przeczytać”. Chce, by zatrzymały na chwilę, uruchomiły własne myśli, emocje i skojarzenia. Zaprasza więc do poetyckiej podróży z nadzieją, że każdy czytelnik znajdzie w niej coś, co zabrzmi właśnie jego głosem.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.