Zbuduj swoją wartość. Odcinek 9

Dawno temu, w poprzednim życiu, usiadłam po raz pierwszy naprzeciwko terapeutki. Czułam się koszmarnie. Myślałam, że przegrałam życie, że nic dobrego mnie już nie czeka. Terapeutka zapytała, co czuję. Odpowiedziałam, że czuję się bardzo źle, nie widzę przed sobą przyszłości, zanikają we mnie podstawowe funkcje życiowe: przestałam jeść, a w zasypianiu pomaga mi alkohol. Moje życie właśnie się rozpadło na kawałki, a ja już nie mam siły, żeby je poskładać. Miałam 38 lat. Powiedziałam, że chcę zamknąć oczy i przestać istnieć.
Powtórzyła pytanie: co czujesz?
Nie umiałam na to pytanie odpowiedzieć.

Tak się zaczęła moja droga nauki o emocjach. Rok później, bez zapytania siebie i rzetelnej odpowiedzi nie podjęłam żadnej poważniejszej decyzji. Tak jest do dzisiaj. I z całą odpowiedzialnością oświadczam, że z taką wiedzą powinniśmy kończyć szkoły. Wiemy, do jakiej grupy należy nasza krew, z jakich kości składa się nasz szkielet, jaki mamy rodzaj cery i co mówią o nas linie na wewnętrznej części dłoni. Znamy swój wynik z testu na inteligencję i wiemy jakie mamy talenty z testu Gallupa, a nie wiemy co czujemy.

Poznanie własnej sfery emocjonalno-duchowej stanowi podstawę dobrego życia. Nauczenie się rozpoznawania własnych emocji to ogromny krok ku naszej świadomości, ku lepszemu poznaniu siebie w procesie budowania własnej wartości. Pozwala to uzyskać większą kontrolę:

  • nad tym, co czujesz
  • co wyzwala twoje emocje
  • jak na to reagujesz

Nie ma dobrych i złych emocji, są tylko przyjemne i nieprzyjemne, ale wszystkie czemuś służą. Są istotną częścią tego, kim jesteśmy.

To emocje są odpowiedzialne za to jak odbieramy świat, jak układają nam się stosunki międzyludzkie, czy czujemy się dobrze czy źle, czy tak sobie. Nie ma złych emocji, czasami tylko staramy się ukrywać smutek, bezsilność czy gniew, co jest niekorzystne dla nas, bo zepchnięte gdzieś głęboko i tak do nas powrócą, a nawarstwienie się dużo nieprzyjemnych emocji może nas w końcu doprowadzić do wewnętrznego wypalenia się, do depresji. Może doprowadzić do tego, że będziemy chcieli przestać istnieć, nawet do samobójstwa.

Emocje można podzielić na 5 głównych kategorii: gniew, strach, smutek, wstręt i przyjemność.

Gniew czujemy, gdy coś nas blokuje lub gdy myślimy, że jesteśmy traktowani niesprawiedliwie. W związku z gniewem możemy czuć: irytację, gorycz, furię, rozdrażnienie, zniecierpliwienie, nerwowość, zaciekłość, wściekłość, sprzeciw, upokorzenie, możesz mieć ochotę zemścić się, udaremnić coś lub znieważyć.

Strach pojawia się w sytuacjach zagrożenia. To bardzo ważne, by skonfrontować się z tym, co czujemy, bo od tego zależy nasze bezpieczeństwo. Wszystkie stany strachu wyzwalane są przez poczucie zagrożenia krzywdą. Możemy poczuć: obawę, lęk, nerwowość, niepokój, strach, desperację, panikę, przerażenie, terror.

Wstręt – niechęć do tego, co toksyczne. Odnosi się zarówno do rzeczy, jak i do ludzi. Ma podłoże fizjologiczne i pozwala uniknąć trującego czy brudnego pożywienia lub przebywania w brudnym środowisku. Może nam pomóc w pokonywaniu uprzedzeń, np. w pokonaniu niechęci do osób, z którymi pracujemy, ale może być destrukcyjne, jeśli prowadzi do zaangażowania się w uczucia do toksycznej osoby. Możemy czuć: niechęć, niesmak, antypatię, zniechęcenie, uprzedzenie, wrogość, wstręt, odrazę, obrzydzenie, pogardę, nienawiść.

Smutek jest odpowiedzią na stratę. Pozwala nam zrobić przerwę i pokazać innym, że potrzebujemy wsparcia. Możemy poczuć: rozczarowanie, zniechęcenie, rezygnację, bezsilność, beznadziejność, nieszczęście, rozpacz, smutek, żal, udrękę, cierpienie.

Stany przyjemności mają bardzo różne nasilenie od spokojnego po bardzo silne. W obrębie tej emocji możemy poczuć: przyjemność zmysłową, sytość, zaspokojenie, zadumę, radość, witalność, rozbawienie, wesołość, współczucie, litość, empatię, ulgę, ukojenie, ufność, spokój, harmonię, dumę, wzniosłość, zachwyt, błogość, uniesienie, fascynację, satysfakcję, zauroczenie, oczarowanie, rozemocjonowanie, ekstazę, euforię szczęście, miłość.

Poniższe grafiki przedstawiają proces powstawania emocji i odpowiedź, jak możemy nimi zarządzać.

Zanim którakolwiek z tych emocji poczujemy, musi zajść pewien proces. Zaczyna się od wyzwalacza, którym jest konkretne wydarzenie (gniew przyjaciela). Do tego dochodzi warunek w postaci konkretnej okoliczności, w której się znajdujemy lub fundujemy ją sobie sami. Na to wszystko ma kolosalny wpływ nasze doświadczenie życiowe – nasze poglądy, przekonania, wcześniejsze przeżycia czy oczekiwania społeczne. Zwróćcie proszę uwagę, jak sam wyzwalacz może prowadzić do różnych reakcji (emocji) w zależności od okoliczności (warunku) i naszego życiowego doświadczenia – wszystko, co przeżyliśmy wcześniej ma wpływ na nasze subiektywne odczucia i koloryzuje nasze postrzeganie wydarzenia.

Sama emocja (smutek, wstręt, gniew, radość, strach) to składowa automatycznych odczuć cielesnych i natychmiastowe odczucia psychiczne.

Kiedy czujemy emocję, jesteśmy w polu jej rażenia, co ogranicza naszą zdolność do jasnego myślenia i wyboru sposobu reakcji. Ale gdy świadomie zastanowimy się nad naszymi reakcjami, z biegiem czasu zyskamy jasność i możliwość dokonania przemyślanego wyboru. Świadomość pozwoli nam zatrzymać się, zanim odpowiemy cokolwiek i komukolwiek. Świadomość pozwoli nam wybrać odpowiedź, która najlepiej będzie służyła nam i naszym celom. Odpowiedź to sposób, w jaki na emocje zareagujemy.

Proszę jeszcze raz popatrzeć na wszystkie grafiki. To tylko jedno wydarzenie, które doskonale znamy z własnego życia. W różnych okolicznościach i przy tak różnych naszych doświadczeniach życiowych może nas doprowadzić do pięciu różnych emocji i możemy na emocję zareagować przynajmniej na trzy różne sposoby: konstruktywny, destrukcyjny lub obojętny (pomocny lub niepożądany – to zależy). A przecież zdarzeń, emocji i reakcji na nie mamy ogromną ilość! Pomyślcie, ile to możliwości ściągnięcia na siebie kłopotów lub przeżycia pozytywnych doświadczeń!

Na ogół sytuacje przytrafiają się nam nagle i nie ma czasu na przeprowadzanie tak dokładnych analiz, zwłaszcza kiedy nie mamy jeszcze w tym wprawy. Ale już uświadomienie sobie reakcji ciała czy odczuć psychicznych pozwala podejmować decyzje, zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia.

Emocjonalność jest naszą częścią składową jako człowieka. Pozwala nam wybrać kim chcemy być, jak chcemy postępować, w towarzystwie kogo chcemy iść przez życie, z kim pracować, o czym marzyć. Tylko pozwólmy im do nas mówić, nauczmy się im odpowiadać i pamiętajmy, że emocje pogrzebane żywcem nie umierają.

 

Written by Róża Wigeland