Zbuduj swoją wartość. Odc.2

Dla zrozumienia, czym jest poczucie własnej wartości konieczne jest posiadanie wiedzy, która wyjaśni nam, czym owo poczucie na pewno nie jest. Nie możemy zaczynać budowania i rozwijania czegoś, czego nie jesteśmy świadomi lub o czym niewiele wiemy. Zanim opowiem czym wartość własna jest, wyjaśnię, czym na pewno nie jest, aby uniknąć już na początku podążania w złym kierunku.

Rozwijanie własnej wartości zmusza nas do skoncentrowania się na sobie i widzenia świata i rzeczy wokół nas przez pryzmat własnego ja. Nie ma to jednak nic wspólnego z egoizmem. Należy współpracować ze sobą samym, ale także w kontekście naszego ja z innymi ludźmi i relacjami. Opierać się na własnej wrażliwości i odpowiedzialności, ale być uczciwą w stosunku zarówno do siebie, jak i ludzi, którzy nas otaczają. Nie udowadniać na każdym kroku, że zasługuję, jestem ważna, potrzebna, nie wymuszać pochwał i uznania. Na pewno często słyszycie od takich osób mniej więcej taki komunikaty:
„Ja się w życiu przynajmniej czegoś dorobiłam, mam dom, samochód, nie tak jak moja siostra…”
„Zdobędę ten kontrakt, zarobię duże pieniądze i pokażę, ile jestem wart…”
„Zrobię jeszcze dwa kursy, żeby pokazać, że zasługuję na awans. Szef będzie musiał dać mi podwyżkę.”

Ktoś, kto ma rozwinięte w sobie poczucie własnej wartości nic nikomu nie musi udowadniać ani się porównywać.

 

Lubienie siebie i mówienie o sobie dobrze, nie znaczy automatycznie, że powinnyśmy mówić o sobie źle i zaprzeczać faktom w imię fałszywej skromności. Najłatwiej można to dostrzec w nieumiejętności przyjmowania pochwał i komplementów. Ktoś jest wdzięczny za to, co dla niego zrobiłaś, a ty mówisz, że to nic takiego. Ktoś dziękuje, a ty odpowiadasz, że nie ma za co. Widocznie jest za co, skoro ktoś dziękuje. Ktoś mówi, że ślicznie wyglądasz w tej sukience, a ty zapewniasz go, że to stary ciuch za grosze. A po co? Podziękuj i uśmiechnij się. Obydwóm stronom będzie milej.

Pozytywne relacje z samą sobą i kochanie siebie to nie narcyzm czy pycha. Wartościowy człowiek potrafi docenić się poprzez relacje z innymi.  To także stawianie sobie granic, wysiłek w dążeniu do celu, rezygnacja z własnych przyjemności i wykonywanie obowiązków. Dojrzała, znająca swoją wartość kobieta działa spokojnie, bez ukrytych intencji, bez poświęcania się i wykorzystywania innych do swoich celów. Wie, kim jest, gdzie jest, zna swoje zalety, wady i ograniczenia, potrafi przyjąć informacje od innych bez natychmiastowego zaprzeczania i usprawiedliwiania się. Nie jest w stosunku do siebie bezkrytyczna, ale też i nie opowiada o wszystkich swoich błędach i porażkach. Nie dowalajmy same sobie, wrogowie i tak nas w tym wyręczą.

Osoby o niskim poczuciu własnej wartości często pozują na pewnych siebie, ważnych i niezastąpionych. Są głośne, podniesionym głosem wymuszają posłuszeństwo i uwagę. Mówią:
„ja taka nie jestem”, Ja bym nigdy nie zrobiła tak jak ona”, „ja sobie nie pozwolę na…” „u mnie nigdy tak nie będzie”. Osoba agresywnie egzekwująca spełnianie własnych oczekiwań żyje tak naprawdę w iluzji. Wydaje jej się w chwilowych doznaniach zadowolenia i satysfakcji, że pokazała, że potrafi, że nie pozwoli, że będzie tak jak ona chce. Udaje, że nikogo nie potrzebuje, że sobie sama poradzi, deprecjonuje osiągnięcia i zasługi ludzi wokół siebie. Mówi często o innych, że ktoś nic nie robi. W rzeczywistości robią to dla wrażenia, dla podziwu, dla docenienia, aby ktoś uznał, że bez nich wszystko by się zawaliło. Kiedy ich iluzja się rozwieje i widzą, że świat bez nich daje sobie jednak radę, są rozgoryczone, rozczarowane i nienawistne.

Zastanów się i pomyśl o ludziach ze swojego otoczenia. Na pewno znasz kogoś, komu wydaje się, że zna swoją wartość, a ty masz o nim/o niej wręcz odwrotne mniemanie. I na pewno znasz kogoś, do kogo chciałabyś być podobna i ten ktoś o swojej wartości nie musi głosić wszem i wobec. Którą osobą chciałabyś być?

Written by Róża Wigeland