Sztuka na ulicy

W każdą niedzielę (i tylko niedzielę) ulica Bayswater w Londynie zamienia się w wystawę sztuki. Obrazy i inne rękodzieła można podziwiać wiszące na ogrodzeniu Kensington Garden i Hyde Park. To największa na świecie wystawa artystyczna pod gołym niebem. Chodnik Bayswater Road jest miejscem wystawowym ponad 150 artystów. Niektórzy z nich to znane nazwiska wystawiający swoje prace w Royal Academy of Arts, niektórzy dopiero zaczynają i czekają na odkrycie, niektórzy przyjeżdżają i sprzedają swoje prace od kilkudziesięciu lat, bo to miejsce ma już ponad pięćdziesięcioletnią tradycję. Bayswater Road przyjmuje wszystkich.

Można kupić prace bezpośrednio od artystów. Z ramami, bez ram, zrolowane i schowane do tub tak, by zmieściły się walizce. Można płacić u artystów gotówką i kartą płatniczą. Zabrać dzieło ze sobą lub podać adres pod który artysta ma je wysłać. Wziąć wizytówkę, folder reklamowy. Albo pogawędzić z twórcą i dowiedzieć się, dlaczego namalował akurat to lub jak widzi swój świat wokół. Gdzie mieszka, jak pracuje. od jakiego czasu tworzy i jakie ma osiągnięcia.

Przyglądam się jak to jest zorganizowane i przychodzi mi tylko jedno słowo do głowy: prostota. Tutaj nie ma właściwie nic ponadto, co już było. Jest ogrodzenie parku, na którym można powiesić swoje dzieła. I kawałek chodnika, który też można zagospodarować. Oprzeć obrazy o mur, postawić jakiś stoliczek i krzesełko turystyczne, by nie stać cały dzień. Artysta ma miejsce na ulicy przy chodniku by zaparkować swój samochód. Niektórzy przyjechali swoimi kamperami, niektórzy siedzą w samochodach i coś czytają. Inni tworzą na chodniku przy rozstawionym swoim małym warsztacie pracy. Jedyna inwestycja to numer stanowiska namalowany farbą na chodniku.

Wystawiać swoje dzieła może każdy artysta pod warunkiem, że są to jego oryginalne prace. Niedopuszczalne są rzeczy drukowane np. zdjęcia czy nawet zdjęcia własnych obrazów. Oglądałam obrazy olejne i akrylowe, akwarele i rysunki czy pastele. Rozmiary od ogromnych po miniaturki. Było trochę biżuterii i drobnych ozdobnych przedmiotów. Na wielu stanowiskach widniała informacja z prośbą o niefotografowanie. Stąd niewiele zdjęć z tego spaceru. Ale może to i lepiej. Mogłam zanurzyć się w inny zupełnie świat. Poczuć go, smakować, odpoczywać od zgiełku mojej pracy.

Aby móc wystawiać się na Byswater Road, wystarczy zgłosić się tutaj i wnieść stosowną opłatę. Zostanie przydzielone miejsce tzn. 2,5 metra płotu z chodnikiem. Można wykupić kilka sąsiednich działek. Od jednego z gości pubu, Adriana, artysty malarza, który wystawiał tam swoje prace wiem, że jest to kwota w wysokości ok. 100 funtów rocznie. Otrzymuje się stosowną licencję od Westminster City Council i… już. Można stać się częścią artystycznego świata w Londynie. Trwa to około miesiąca. Można też wybrać sobie (w miarę możliwości oczywiście) odpowiednią działkę wystawienniczą uwzględniając istniejące warunki: bramy wejściowe do parku, wysokość ogrodzenia czy bliskość innych sławnych miejsc: zabytkowego pubu Swan, Kensington Gardens, pomnik-park Księżnej Diany czy chociażby pobliże stacji metra, które znajdują się tuż po drugiej stronie ulicy: Lancaster Gate i Queensway.

Bo tu wszystko jest dla ludzi. Również dla takich jak ja i Ty.

Written by Róża Wigeland